keczup z buraka

Cześć. Dzisiaj chciałam podać Wam przepis na pyszny keczup z buraka. Alternatywa dla wszystkich tych, którzy nie lubią tradycyjnego keczupu (są tacy?), nie mogą jeść pomidorów ani produktów ich zawierających, albo po prostu lubią nowe smaki. Inspiracją do mojego dzisiejszego wpisu  stała się moja Ukochana Córeczka, która nie może jeść tradycyjnego  keczupu. Przepis jest bardzo prosty więc zaczynam:)

keczup z buraka

Składniki:

*1 szklanka =250ml

4 średnie buraki (ugotowane, obrane ze skórki i pokrojone w mniejsze kawałki)

3/4 szklanki octu jabłkowego

1 malutka ostra papryczka bez łodyżki, (jeśli keczup ma być ostry, to zostawiamy pestki) przekrojona na pół

1/3 szklanki cukru kokosowego (może być dowolny cukier, jakiego używacie, nawet ksylitol-sprawdzone)

1 średnia cebula, pokrojona na małe kawałki

pół łyżeczki dobrej soli

1 łyżeczka wędzonej papryki

1/4 łyżeczki zmielonych nasion kolendry

1/4 łyżeczki zmielonych goździków

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki włożyć do garnka i postawić na średnim ogniu. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień do minimum, przykryć garnek przykrywką i dusić około pół godziny.

Kiedy widelec wchodzi gładko w buraczki, wyłączamy płomień i zostawiamy miksturę do ostygnięcia, powiedzmy na 15 minut.

Po tym czasie przekładamy wszystko do blendera o dużej mocy i blendujemy na gładko 60-90 sekund.

Keczup przekładamy do słoiczków, zakręcamy i przechowujemy w lodówce do około 1 miesiąca.

keczup z buraka

Smacznego:)

Przepis pochodzi od Robin Runner.

4 odpowiedzi do “keczup z buraka”

  1. Ciekaw jestem tej Pani małej inspiratorki 🙂 I dlaczego nie może jeść pomidorów, biedulka? Przecież one są takie zdrowe!

    1. Pomidory są bardzo zdrowe, ale należą do grupy tzw psiankowatych, których nie powinny jeść osoby z chorobami autoimmunologicznymi. Pozdrawiam serdecznie:)

  2. Jak zwykle przepyszne propozycje na stół kiedy przychodzi weekend i trzeba kogoś ugościć. U mnie do wszystkiego na małe kanapeczki, jako dip do frytek-domowych i do obiadu. Dziękuję notatnik kulinarny za prosty i szybki opis jak zrobić, a nie długe i monotonne eseje jak zrobić.

    1. Dziękuję za miłe słowa. Wezmę sobie do serca, żeby i w przyszłości opisy były konkretne i na temat:) Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *