Chleb żytni na zakwasie

Dzisiaj chciałabym się podzielić przepisem na najprostszy (według mnie) chleb żytni na zakwasie.

Jest bardzo smaczny i można go dowolnie modyfikować, dodając różne ziarna, suszone pomidory, granulowaną cebulę, czosnek, zioła, kminek, czarnuszkę itd.

Do upieczenia chleba potrzebujemy aktywnego zakwasu, o którym napiszę  następnym razem. Dzisiaj skupię się na chlebie.

Do upieczenia chleba potrzebuję:

250g zakwasu żytniego

500g mąki żytniej chlebowej

400 ml wody

1 łyżkę soli

około 1 łyżkę dodatków (ziaren, ziół…)

 

Wszystkie składniki mieszam w misce kilka minut. Powinny sie dobrze połączyć. Masa ma być gęsta, ale na tyle rzadka, aby wszystko można było dokładnie wymieszać. Gdyby była zbyt gęsta i mięlibyśmy problem z wymieszaniem, dodajemy odrobinę wody, a  zbyt rzadka, dosypujemy łyżkę lub dwie mąki. Przekładam ciasto do foremki wyłożonej  papierem do pieczenia. Powinno wypełnić troszkę więcej, niż połowę jej objętości. Wygładzam wierzch ciasta mokrą łyżką,  spryskuję chleb po wierzchu wodą i odstawiam w ciepłe miejsce. U mnie chleb zazwyczaj ląduje w piekarniku z włączoną lampeczką. Daje ona wystarczająco ciepła do wyrastania ciasta.  Teraz trzeba poczekać, aż ciasto wyrośnie. Najczęściej pomiędzy 3 do 8 godzin. Dlatego najlepiej jest zaplanować sobie wcześniej czas na pieczenie. U mnie najczęściej wygląda to tak, że wyrabiam ciasto wieczorem, wkładam do foremki, wstawiam do piekarnika z włączoną lampeczką i zostawiam na noc, a rano piekę. Lub odwrotnie: rano przygotowuję, a  po południu lub wieczorem piekę. Kiedy widzę ,że chleb wyraźnie podrósł do wysokości foremki, wyjmuję go, a piekarnik nagrzewam do 230 stopni.  Przed włożeniem do nagrzanego piekarnika delikatnie nacinam chleb ostrym nożem.  W tej temperaturze piekę go 10 minut, po czy zmniejszam temperaturę do 210 stopni i piekę jeszcze około 50 minut. Wyciągam chleb z piekarnika, wyjmuję z foremki i kładę na kratce, aby odparował. Aby sprawdzić, czy chleb dobrze się upiekł, kładę go do góry dnem i stukam palcem. Gdy usłyszę głuchy dźwięk, oznacza to ,że chlebek dobrze się upiekł w środku. Jeśli nie, dopiekam go jeszcze około 10 minut bez foremki. Teraz pozostaje już tylko poczekać, aż chlebek dobrze ostygnie. Smacznego:)

Przepis pochodzi z bloga Kierunek zdrowie i z małymi modyfikacjami trafił do mojego Notatnika Kulinarnego , gdzie wpisał się już chyba na stałe.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3 odpowiedzi do “Chleb żytni na zakwasie”

  1. Bardzo prosty w wykonaniu i smaczny. Polecam przepis. Trzeba się tylko przemóc i podjać wyzwanie. A po wykonaniu okazjue się że te sklepowe to takie podróbki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *