Humus „tri colore”

Witam. Dzisiaj kolejne odsłony humusu. Tutaj znajduje się przepis na podstawowy humus, natomiast teraz chciałabym zająć się dwoma innymi jego wersjami.

humus „tri colore”

Robię humus, jak w wersji podstawowej.

Jedną część zostawiam bez dodatków, natomiast pozostałe dwie części blenduję z dodatkami.

Humus „zielony”:

2 garści rukoli, garść listów bazyli i łyżkę posiekanego koperku wrzucam do bazy humusu, blenduję .

Humus „czerwony”:

1 pomidora kroję na mniejsze cząstki, wrzucam do rondelka i chwilę przesmażam. Wrzucam do blendera, gdzie czeka kolejna część bazowego humusu. Dodaję 1 łyżeczkę papryki czerwonej. Blenduję.

Można pobawić się również z innymi dodatkami, tworząc swoje ulubione kompozycje, za każdym razem z innych składników, które akurat mamy w lodówce albo na ogródku.

Smacznego:)

humus „tri colore”

Śledzie po kaszubsku

Świetnie sprawdzą się na stole wielkanocnym albo jako danie postne w Wielki Piątek. Odnajdą się na każdej imprezie, jak i na codzień. Pyszne, proste do zrobienia śledziki po kaszubsku.

śledzie po kaszubsku

Składniki:

4 jędrne filety śledzi solonych (matiasy)

2 cebule

olej (około 8 łyżek do smażenia i około 8 łyżek dodatkowo później)

słoiczek koncentratu pomidorowego (200g)

2 łyżki rodzynek albo pokrojonych na mniejsze kawałki suszonych śliwek

2 mniejsze kiszone ogórki

sól, pieprz, majeranek (do smaku)

Sposób wykonania:

Płuczę śledzie pod bieżącą wodą, a potem moczę w miseczce w zimnej wodzie przez kilka godzin. /Zwykle po 2 godzinach sprawdzam i jeśli jeszcze są bardzo słone, to odlewam wodę, wlewam nową i jeszcze  trzymam przez godzinę/. Kiedy już smak mi odpowiada, to wylewam wodę a śledziki osuszam ręcznikiem papierowym i kroję w paseczki.

Cebulę kroję w półtalarki i podsmażam na oleju. Przyprószam solą, czarnym pieprzem i majerankiem. Kiedy cebula lekko się podsmaży, dodaję rodzynki lub suszone śliwki. Całość mieszam i smażę na średnim ogniu.

W tym czasie kroję ogórki w drobną kostkę i dodaję na patelnię. Zwiększam grzanie.

Kiedy cebulka dobrze się podsmaży, dodaję koncentrat pomidorowy, chwilę smażę razem, po czym wyłączam grzanie. Dodaję pozostałą część oleju, mieszam i zostawiam do ostygnięcia.

Kiedy zalewa ostygnie, układam pokrojone śledzie naprzemiennie z zalewą cebulową w słoiku zaczynając zalewą cebulową  i kończąc nią.

Zakręcam słoik i chowam do lodówki. Śledziki będą gotowe do jedzenia na następny dzień.

śledzie po kaszubsku

 

Smacznego:)

Przepis pochodzi z kanału Skutecznie.tv

Zakwas na żurek wielkanocny

Cześć. Czas już pomyśleć o nastawieniu zakwasu na żurek, jeśli chcemy zjeść na śniadanie wielkanocne żurek na domowym zakwasie 🙂

zakwas na żurek

Składniki:

500-700 ml przegotowanej, letniej wody

5 łyżek mąki żytniej razowej 2000

1-3 ząbki czosnku

2 -3 liście laurowe

kilka kulek ziela angielskiego

Wykonanie:

Do litrowego słoika wlewamy wodę.

Wsypujemy mąkę i dokładnie mieszamy.

Dodajemy czosnek, liście laurowe i ziele angielskie.

Jeśli chcemy przyspieszyć fermentację, to możemy dodać na start troszkę zakwasu na chleb albo łyżkę soku z kiszonych ogórków.

Zakrywamy otwór gazą lub ręcznikiem papierowym. Nakładamy gumkę lub wiążemy sznureczkiem, aby się nie zsuwał.

Stawiamy w ciepłym miejscu w kuchni i raz dziennie mieszamy.

Po około 5-6 dniach zakwas jest gotowy (pachnie i smakuje przyjemnie kwaskowato).

Przelewam do butelki i chowam do lodówki gdzie może stać kilka tygodni albo gotuję żurek, do którego wykorzystuję zakwas.

zakwas na żurek

 

Smacznego;)

 

 

 

Pasztet z wątróbki

Cześć. Chciałabym Was zachęcić do zrobienia bardzo prostego, smacznego i zdrowego pasztetu. To zaczynamy:)

pasztet z wątróbek

Składniki:

około 30 dag wątróbki ( może być dowolna : kurza, wieprzowa, barania)

pół cebuli

pół łyżeczki suszonego tymianku lub 1 łyżka świeżego, drobno posiekanego

50 g miękkiego masła ( w temperaturze pokojowej)

sól, pieprz ziołowy

1 łyżeczka koniaku lub brandy ( w zasadzie może być każdy wytrawny alkohol)

1 mały ząbek czosnku (opcjonalnie)

4 łyżeczki roztopionego masła do polania gotowego pasztetu (opcjonalnie)

mleko do wymoczenia wątróbki

Wykonanie:

Zalewam wątróbkę mlekiem, tak aby cała była zanurzona i moczę minimum 30 minut. Można ten krok pominąć, ale to moczenie bardzo wpływa na lepszy smak wątróbki. Następnie odlewam mleko i płuczę wątróbkę pod bieżącą wodą. Oczyszczam z żyłek i nieapetycznych kawałków.

Cebulę drobno kroję.

Na rozgrzaną patelnię kładę część z odważonego masła. Wrzucam cebulkę i podsmażam, aż się zeszkli. Dodaję (opcjonalnie) czosnek oraz tymianek , chwilę podsmażam. Dodaję wątróbkę i smażę na średnim ogniu kilka minut, aż wątróbka zetnie się i będzie zwarta (usmażona).

Zdejmuję z ognia i zostawiam do lekkiego przestygnięcia, a następnie przekładam do blendera, dodaję resztę z odważonego masła i miksuję na gładką masę. Doprawiam do smaku i dodaję alkohol. Ponownie miksuję i sprawdzam smak.

Jeśli pasztet odpowiada mi smakiem i ma gładką konsystencję, przekładam do słoiczka bądź miseczek, w których będę pasztet podawać.

Roztapiam masło i polewam pasztet od góry. Wkładam do lodówki, gdzie po kilkunastu godzinach stężeje i będzie gotowy do podania.

Najlepiej smakuje na domowym chlebku:)

pasztet z wątróbek

Przepis pochodzi z kanału Skutecznie.tv

Smacznego:)

keczup z buraka

Cześć. Dzisiaj chciałam podać Wam przepis na pyszny keczup z buraka. Alternatywa dla wszystkich tych, którzy nie lubią tradycyjnego keczupu (są tacy?), nie mogą jeść pomidorów ani produktów ich zawierających, albo po prostu lubią nowe smaki. Inspiracją do mojego dzisiejszego wpisu  stała się moja Ukochana Córeczka, która nie może jeść tradycyjnego  keczupu. Przepis jest bardzo prosty więc zaczynam:)

keczup z buraka

Składniki:

*1 szklanka =250ml

4 średnie buraki (ugotowane, obrane ze skórki i pokrojone w mniejsze kawałki)

3/4 szklanki octu jabłkowego

1 malutka ostra papryczka bez łodyżki, (jeśli keczup ma być ostry, to zostawiamy pestki) przekrojona na pół

1/3 szklanki cukru kokosowego (może być dowolny cukier, jakiego używacie, nawet ksylitol-sprawdzone)

1 średnia cebula, pokrojona na małe kawałki

pół łyżeczki dobrej soli

1 łyżeczka wędzonej papryki

1/4 łyżeczki zmielonych nasion kolendry

1/4 łyżeczki zmielonych goździków

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki włożyć do garnka i postawić na średnim ogniu. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień do minimum, przykryć garnek przykrywką i dusić około pół godziny.

Kiedy widelec wchodzi gładko w buraczki, wyłączamy płomień i zostawiamy miksturę do ostygnięcia, powiedzmy na 15 minut.

Po tym czasie przekładamy wszystko do blendera o dużej mocy i blendujemy na gładko 60-90 sekund.

Keczup przekładamy do słoiczków, zakręcamy i przechowujemy w lodówce do około 1 miesiąca.

keczup z buraka

Smacznego:)

Przepis pochodzi od Robin Runner.

Śledzie w oleju z cebulką

Cześć. Dzisiaj przepis na bardzo proste śledziki. A’propos śledzika. Czy wiedzieliście, że śledzik w tym roku już 13.02.?

śledzie w oleju z cebulką

Składniki:

4 twarde i jędrne solone płaty śledziowe (matiasy)

1-2 średnie  cebule

musztarda do smarowania śledzi

kilka liści laurowych

kilkanaście ziaren ziela angielskiego

czarny pieprz i sól

dobrej jakości olej (rzepakowy, słonecznikowy) -/ilość oleju zależy od wielkości słoika, do którego włożymy śledziki/

Wykonanie:

 

Zaczynamy od wypłukania pod bieżącą wodą, a następnie wymoczenia przez 1-2 godziny w miseczce z zimną wodą płatów śledziowych. Po tym czasie wodę odlewamy, a śledziki smarujemy cienko z obu stron musztardą i kroimy w paski, albo mniejsze, przyjaźniejsze do jedzenia kawałki.

Cebulę kroimy w krążki.

Przygotowujemy większy słoik, najlepiej z szerokim wierzchem.

Do słoika wkładamy kolejno:

-warstwę cebuli, którą posypujemy czarnym, świeżo zmielonym pieprzem i odrobiną soli

-wlewamy cienką warstwę oleju

-warstwę śledzików

-liść laurowy i 1-2 ziarenka pieprzu

I tak kolejno, aż do wyczerpania składników. Każdą warstwę przyciskamy lekko do dołu, aby smaki  łatwiej się połączyły. Na ostatnią warstwę śledzików układamy cebulkę, szczelnie przykrywając śledzie. Zamykamy słoik i odstawiamy do lodówki na miniumum 24 godziny, aby śledziki „się przegryzły”.

 

 

 

śledzie w oleju z cebulką

 

Tak przygotowane śledziki postoją spokojnie kilka dni w lodówce. Świetnie smakują jako dodatek do obiadu , na przykład do pieczonych ziemniaków, albo jako osobne danie z pieczywem lub w roli zakąski do wódki.

Smacznego:)

 

 

Pasztet z zielonej soczewicy

Hej. Dzisiaj pyszny wegetariański pasztet z soczewicy.

pasztet z zielonej soczewicy

Składniki :

300 g zielonej soczewicy

3 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera

300 g pieczarek

1 cebula

1 ząbek czosnku (opcjonalnie)

3 łyżki mąki kukurydzianej bądź ziemniaczanej

4 łyżki bułki tartej ( ja użyłam mąki kokosowej, która świetnie zastąpiła bułkę tartą w tym przepisie- opcja bezglutenowa)

3 łyżki oleju

liść laurowy, 3 ziela angielskie, 1 łyżka suszonej natki pietruszki

sól

1 łyżeczka pieprzu (może być biały)

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

kminek (opcjonalnie)

Wykonanie:

Do wrzącej, lekko osolonej wody, wrzucamy liść laurowy, ziele angielskie,  marchewkę, pietruszkę, selera, pieczarki, soczewicę. Gotujemy do miękkości składników (około 20 minut). /Pieczarki mogą być w całości, warzywa można pokroić w mniejsze kawałki/. /Możemy użyć do pasztetu warzyw z rosołu, wtedy  gotujemy wyżej wymienione składniki, poza warzywami, do miękkości soczewicy/.

Ugotowane składniki odcedzamy z wody, studzimy. Dodajemy poszatkowaną cebulę oraz czosnek. Mielimy w maszynce do mięsa albo blendujemy. 

Do masy dodajemy mąkę, bułkę, przyprawy, olej. Dokładnie mieszamy. Można posypać po wierzchu kminkiem.

Pieczemy około 1 godzinę w 200 stopniach.

Smacznego:)

pasztet z zielonej soczewicy

Kimchi – narodowe danie kuchni koreańskiej 

 

Cześć. dzisiaj chciałabym Wam pokazać, jak prosto zrobić kimczi. Oczywiście przepisów na kimczi jest niemal tyle ile rodzin w Korei, ale ja pokażę bardzo prostą wersję podstawową, ktorą każdy może modyfikować według swojego smaku i zmieniać w zależności od sezonu warzywnego.

Kimchi można spożywać samodzielnie lub jako dodatek do dania na zimno lub po podgrzaniu. Niektórzy dodają posiekane kimchi na przykład do rosołu. Rosół zamienia się wtedy w danie z Dalekiego Wschodu,

Generalnie może znaleźć zastosowanie wszędzie tam, gdzie kapusta kiszona.

Składniki :

kapusta pekińska  pokrojona w paski

4 łyżki soli

pół szklanki wody

2 marchewki (starte lub pokrojone). U mnie cienkie strużyny

jabłko

kilka lasek szczypioru

Zalewa:

czosnek (zależnie od preferencji smakowych-można dużo). U mnie 2 ząbki drobno pokrojone

5cm posiekanego lub startego imbiru

papryczki chili suszone lub świeże (ja dałam 1 świeżą drobno pokrojoną)

1 łyżeczka cukru lub 1 łyżka wody z domowych kiszonych ogórków ( do przyspieszenie fermentacji)

odrobina wody do uzyskania ciastowatej konsystencji

Sposób przygotowania :

Posiekaną kapustę włóż do szklanej miski, posyp 4 łyżkami soli, dodaj pół szklanki wody, wymieszaj  i zostaw na kilka godzin (maksymalnie przez jedną  noc).

Aby pozbyć się nadmiaru soli, przepłucz starannie kapustę. To bardzo ważny krok, inaczej kapusta będzie niejadalna.

Przygotuj duży, zamykany słój ( u mnie wystarczył  litrowy).

Przygotuj zalewę poprzez wymieszanie wszystkich jej składników.

Wrzuć do wypłukanej kapusty pozostałe warzywa, wymieszaj wszystko z zalewą. Zrób to najlepiej w gumowych rękawiczkach (chili, czosnek).

Staraj się jak najbardziej skompresować wszystko w słoiku. Nie nakładaj pod same wieczko. /Należy zostawić przestrzeń do fermentacji. Słoik najlepiej postawić na talerzu od zupy, gdyby coś się jednak przelało/.

Słoik zamknij i postaw w zacienionym rogu kuchni w temperaturze pokojowej.

W kuchni, w której jest ciepło, idealny proces fermentacji zostanie osiągnięty w przeciągu 48 godzin. Jeśli jest zimniej, należy liczyć trzy – cztery dni.

UWAGA! Bakterie fermentacyjne wytwarzają powietrze, które należy uwalniać raz dziennie poprzez podnoszenie pokrywy słoika na krótką chwilę. W przeciwnym razie słój może eksplodować.

Po dwóch- czterech dniach kimchi jest już gotowe do spożycia i należy przenieść je w chłodne miejsce, na przykład do lodówki, aby zatrzymać proces fermentacji. Można je tam przechowywać do kilku miesięcy. Najczęściej znika jednak po kilku dniach.

Takie kimchi najlepiej przygotowywać na bieżące potrzeby z warzyw sezonowych. Podstawą jest tu kapusta pekińska, a pozostałe warzywa, to już kwestia smaku i wyboru.

Smacznego:)

kimchi przed ukiszeniem
kimchi po ukiszeniu

 

Pasztet wege bez pieczenia

Cześć.  Dziś smaczny, błyskawiczny do zrobienia pasztet.

pasztet wege

Składniki:

pół pęczka natki pietruszki

kilka suszonych pomidorów (bez oleju)

pół  szklanki słonecznika

1 łyżka siemienia lnianego lub ziaren chia

2 łyżki oleju lnianego

150 ml zimnej, przegotowanej wody

2 szczypty dobrej soli

2 szczypty kurkumy

2 szczypty kozieradki

2 szczypty czarnuszki (ew. czarnego pieprzu)

3 szczypty gałki muszkatołowej

2 szczypty słodkiej papryki

Jeśli którejś z przypraw nie posiadasz, to można ją pominąć

 

Sposób wykonania :

Słonecznik podprażyć z siemieniem lnianym i solą na suchej patelni. Zostawić do ostygnięcia.

Pietruszkę  z grubsza posiekać.

Wszystkie składniki oprócz pomidorów i pietruszki zmiksować w blenderze.

Następnie dodać pomidory i pietruszkę i ponownie dokładnie zmiksować.

Pasztet najlepiej przełożyć do szklanego, zamykanego pojemniczka i przechowywać w lodówce. Zużyć w ciągu kilku dni na kanapki albo nadzienie do naleśników.

Smacznego:)

Przepis pochodzi z bloga Więcej niż zdrowe odżywianie

 

 

 

 

 

Majonez z ziemniaka (wegański)

Majonez bez jajka? Jak najbardziej. Już podaję przepis. Wprawdzie zdjęcie nie oddaje do końca ostatecznego wyglądu, ponieważ zostało zrobione w fazie przed schłodzeniem w lodówce, ale mogę zapewnić, że smak i konsystencja są jak najbardziej majonezowe.

majonez z ziemniaka

Składniki

2 średnie ziemniaki

1/3 szkl. wody

1/4 szkl. oleju o łagodnym smaku (np. słonecznikowy)

1/3 łyżeczki soli Kala Namak (nadaje jajeczny zapach i smak majonezowi). Można użyć zwyklej soli.

Przyprawy :sól, pieprz, sok z cytryny i musztardę dajemy do smaku. U mnie:

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżeczka musztardy

szczypta soli, pieprzu.

Sposób przygotowania

Ugotowane ziemniaki obrać ze skórki i jeszcze ciepłe zmiksować w blenderze wraz z resztą składników na gładką masę. Gdyby majonez był za gęsty, można dodać odrobinę wody.

Po zmiksowaniu ziemniaczany majonez przekładamy do szklanego słoiczka i schładzamy w lodowce. Można go w ciągu kilku dni zużyć do sałatek, kanapek i do czego tylko chcielibyście podać wegański majonez.

Smacznego:)

Inspiracją był blog Zdrowie na talerzu